Działalność Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt

W związku z informacjami jakie pojawiły się w Gazecie Krakowskiej oraz Gazecie Wyborczej w dniu 7 sierpnia 2018 pragniemy wyjaśnić kilka ważnych kwestii.

Zgodnie z informacją z Ewidencji Stowarzyszeń Zwykłych działający na terenie Miasta Krakowa, Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt zostało zarejestrowane w dniu 24 lipca 2015 roku. Przewodniczącą KSOZ jest p. Agnieszka Wypych (z wykształcenia filozof), która współpracuje ściśle z p. Ewą Dudą.

Pani Agnieszka Wypych jest siostrą znanego dziennikarza, stąd jej dobre relacje z lokalnymi mediami, w tym z Gazetą Krakowską, Gazetą Wyborczą oraz Dziennikiem Polskim (w tym kontekście pojawia się pytanie, czy przekazy mediów są aby na pewno rzetelne i obiektywne?)

KSOZ prowadzi konto na jednym z portali społecznościowych, po przeglądnięciu którego dojść można do wniosku, że dotychczasowa działalność Stowarzyszenia, skupiała się głównie wokół dobrostanu psów i kotów. Zainteresowanie końmi i ich pracą w krakowskim Rynku, znalazło się w uwadze trzyosobowego Stowarzyszenia w roku 2016, kiedy to p. Agnieszka Wypych złożyła na ręce prezydenta Miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego petycję, z żądaniem likwidacji dorożek konnych.

Argumentacją zastosowaną w petycji było, między innymi, to, że konie „ślizgają się po płycie Rynku” i fakt, że „służą głównie jako atrakcja dla turystów zagranicznych”. Tu należy więc wyjaśnić dwie sprawy- po pierwsze ŻADNA z dorożek konnych nie porusza się po płycie Rynku Głównego. Powozy poruszają się i korzystają z postoju na drodze dojazdowej wokół Rynku Głównego. Kolejna kwestia, dorożkarze świadczą swoje usługi zarówno turystom zagranicznym, polskim jak i mieszkańcom Krakowa.

W petycji zawarto również sformułowanie, że dorożkarskie konie „pracują ponad siły (…) w zagrożeniu życia ze względu na smog”. Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami dorożkarskich koni ich praca została zaliczona przez specjalistów do lekkiej lub średniej w zależności od natężenia zainteresowania usługami dorożkarzy. Smog natomiast, jest problemem nie tylko Krakowa, ale też wielu innych metropolii i martwi dorożkarzy tak samo bardzo, jak każdego innego mieszkańca miasta. Ze swojej strony możemy zapewnić, że krakowskie dorożki są transportem całkowicie ekologicznym (możemy również przypuszczać, że gdyby po mieście poruszały się wyłącznie dorożki konne, problem smogu szybko by się rozwiązał).

W piśmie, Pani Agnieszka Wypych wskazuje, że w regulaminie obowiązującym dorożkarzy „wprowadzano drobne modyfikacje”. Pragniemy więc wyjaśnić, że rzekome „drobne modyfikacje” oparte były na specjalistycznych badaniach weterynaryjnych zarówno koni jak i warunków zoohigienicznych miejsc, w których te zwierzęta pracują. Przeprowadzone zostały między innymi za pomocą urządzenia WBGT. Urządzenie to, zostało użyte do przeprowadzania badań warunków w jakich pracują konie w Krakowie- po raz pierwszy w Europie i po raz drugi na świecie. Na podstawie wyników badań wyznaczono miejsca postojowe dla zaprzęgów konnych, wykluczając równocześnie te, które okazały się dla koni nieodpowiednie (Mały Rynek i Plac Szczepański).

Dalej w petycji przeczytać można o „perfidii iluzorycznych obostrzeń”, które, czego być może powszechnie nie wiadomo, są najbardziej rygorystyczne w Polsce i stały się przykładem i bazą dla uregulowań w innych polskich miastach.

W tym roku, KSOZ, wykorzystując zbliżające się wybory samorządowe, zaapelował do wszystkich kandydatów na urząd prezydenta, o deklarację, że jeżeli wygra wybory, zlikwiduje dorożki konne w Krakowie. Na dzień dzisiejszy, na apel odpowiedział jedynie p. Łukasz Gibała (czego, notabene, można było się spodziewać po osobie stojącej w opozycji do każdej decyzji pojętej przez obecnego Prezydenta). Wypowiedź Pana Łukasza Gibały opierała się wyłącznie na informacjach uzyskanych od p. A. Wypych, która, jak się okazało, nazywa siebie specjalistką w tej tematyce. Pod mocną wątpliwość poddajemy wyspecjalizowanie p. Agnieszki Wypych w temacie hodowli i użytkowania koni, ponieważ ani wykształcenie, ani też dotychczasowe doświadczenie przewodniczącej KSOZ, na nie nie wskazuje.

W rozmowie z Gazetą Wyborczą, Pani Agnieszka Wypych, stwierdziła, że dorożkarskie konie są „traktowane brutalnie”. W związku z tym, kierujemy pytanie, czy te rzekome „brutalne zachowania” mają potwierdzenie w interwencjach podejmowanych przez Policję (która ma komisariat około 150 metrów od postoju dorożek) lub Straż Miejską? Jeżeli nie, wypowiedź tę należy traktować jako ohydną próbę manipulacji opinią publiczną i gwałtem na dobre imię przedsiębiorców- dorożkarzy. Stwierdzenie, że „konie są zwierzętami wrażliwymi na upały i są narażone na hipotermię” stoi natomiast w opozycji do wszystkich przeprowadzonych do tej pory badań, które tej teorii nie potwierdzają. Notabene, Pani Agnieszka Wypych, jako „specjalistka” powinna wiedzieć, że hipotermia jest terminem określającym OBNIŻENIE temperatury wewnętrznej organizmów stałocieplnych poniżej normalnego zakresu!
Choć rozumiemy, że różnica w słowach „hipertermia” i „hipotermia” jest niewielka, od „specjalistki” tej rangi należało by wymagać odrobiny profesjonalizmu.

Zarzut kierowany do Prof. Jacka Majchrowskiego dotyczący bezczynności w kwestii pracy dorożek w Krakowie, jest kolejnym dowodem na „iluzoryczne” zapoznanie się z tematem ponieważ, Prezydent nie tylko spotkał się z przedstawicielami Stowarzyszenia Dorożkarzy Krakowskich, w związku z wątpliwościami jakie pojawiły się wokół pracy koni w mieście ale również z lekarzami weterynarii i specjalistami z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, którzy przeprowadzali badania koni, dopytując i zapoznając się z wynikami badań koni.  Ponad to, Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich jest w stałym kontakcie zarówno z Kancelarią Prezydenta, jak i Wydziałem Spraw Administracyjnych, Wydziałem Kształtowania Środowiska, Krakowskim TOZ-em i Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie, na bieżąco omawiając i analizując pracę dorożkarskich koni. Samo Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich, podejmuje w ramach swojej działalności szereg działań mających pogłębić wiedzę i umiejętności powożących, poprzez, na przykład, cyklicznie odbywające się szkolenia dla dorożkarzy.

Pani Agnieszka Wypych, w rozmowach z dziennikarzami powołuje się na sondaż przeprowadzony na łamach internetowego wydania Gazety Wyborczej, w której rzekomo 75% osób opowiedziało się za likwidacją dorożek w Krakowie- nie wskazuje jednak jaka grupa reprezentatywna brała udział w sondażu, w związku z czym wyjaśniamy, że zgodnie z naszą wiedzą, było to 100 osób. Z całym szacunkiem ale w ponad 754 tys. mieście, ciężko wyniki tego sondażu uznać za wiarygodne.

Nie dodaje wiarygodności przewodniczącej KSOZ fakt, że przeciw niej w sądach w różnych miejscach w Polsce toczy się co najmniej kila spraw, a druga działaczka tego stowarzyszenia, całkiem nie dawno, została skazana prawomocnym wyrokiem sądu za zniesławienie.

Kwestia działalności KSOZ-u na portalu internetowym też pozostaje wiele do życzenia- notoryczne usuwanie komentarzy będących nie po myśli przewodniczącej stowarzyszenia stało się normą, a i poziom dyskusji pozostawia wiele do życzenia.

ciekawostki

 

Pomijając kwestie estetyczne wpisów, moderatorka strony powinna zadbać  o to, by usuwane były wpisy jawnie nawołujące do agresji. Poziom zaś orientacji osób komentujących w poruszanym temacie również jest zastanawiający (patrz wpis w prawym górnym rogu). Osobie, która twierdzi, że dorożkarze nie mają „muzgu” chętnie (na nasz koszt), podeślemy słownik języka polskiego.

Podsumowując:

  • ani Pani Agnieszka Wypych, ani żadna inna osoba bez elementarnej wiedzy dotyczącej hodowli i użytkowania koni nie będzie dla nas partnerem do dyskusji dotyczącej pracy naszych zwierząt w Starym Mieście w Krakowie,
  • bezpodstawne oskarżenia kierowane do dorożkarzy, naszych pracowników i rodzin, szkalowanie dobrej opinii przedsiębiorców oraz akty agresji słownej wobec powożących będą znajdowały finał w sądzie,
  • wszystkie dotychczasowe badania dorożkarskich koni, przeprowadzane przez specjalistów hipologów i weterynarzy są  dostępne w Wydziale Kształtowania Środowiska UMK, Wydziale Spraw Administracyjnych oraz na stronach Biuletynu Informacji Publicznej. Raport z badań jest również dostępny na stronie www.krakowskiedorozki.pl,
  • działania KSOZ służą wyłącznie manipulacji opinią publiczną i podważają zaufanie do innych stowarzyszeń mających na celu ochronę praw zwierząt.

Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich

 

 

 

 

0 komentarzy

Skomentuj

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. więcej

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.

Zamknij